Dziurawiec Andrzej - Inny czas | Recenzje

Recenzje - Szperacz

Dziurawiec Andrzej - Inny czas •PDF• •Drukuj•
•Ocena użytkowników•: / 3
•Słaby••Świetny• 
  • Autor: Dziurawiec Andrzej
  • Tytuł: Inny czas
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Ewa wzywa 07
  • Zeszyt nr 126
  • Rok wydania: 1983
  • Nakład: 150000
  • Recenzent: Stanisław Zawiła
  • Broń tej serii: Trzecia seta



Inny czas, czyli nadchodzi nowe

Szukając czegoś tam znalazłem między książkami zeszycik 126 z serii Ewa wzywa 07... Eh!! gdzie te czasy, kiedy czytałem jednym tchem te zeszyciki? Where have all the young girls gone? Long time ago. Może to się jednak wróci? Jak w tej lwowskiej piosence?! „To si może wroci znów?!” Czesi są jednak pesymistyczni i mówią: „to se ne vrati!”
Ale do rzeczy.
Niby dawne czasy, a temat jakże dziś aktualny. Korupcja i chowanie się za plecami władzy. I w dodatku morderstwo! A że w tamtych czasach Antykorupcyjne Biuro Śledcze jeszcze nie działało, więc sprawę prowadzi MO. Z rzucanych mimochodem aluzji dowiadujemy się, że na Wybrzeżu doszło do jakiegoś strajku, co jednak nie ma wpływu na postępowanie śledcze, niemniej orientuje nas – czytelników – że to chyba sierpień. Na prywatce u filmowców zdrowo pito i wszystko pewnie by się skończyło tylko wielkim kacem, ale w pewnym momencie padają dwa strzały. Okazuje się, że została zamordowana jedna z uczestniczek balangi panna Bożena Grałek. (Bożeny jest chyba 13 marca?). Śledztwo prowadzi kapitan Zadra. Stara się jak najwięcej dowiedzieć z taśm, na których zarejestrowano przesłuchania uczestników owego przyjęcia. I właśnie nagranie magnetofonowe podsunie mu pomysł na rozwiązanie zagadki i wykrycie mordercy. Nie mam zamiaru pisać streszczenia, bo chyba nie o to idzie, ale zauważyłem pewną ciekawostkę. Dobrzy i zdolni milicjanci mają raczej „niebezpieczne” nazwiska, natomiast karierowicze jakoś nie. Pułkownik Stępak, gdyby mu w nazwisku brakło jednej litery, pewnie by kariery nie zrobił.
Z alkoholi występują żytnia, śliwowica i bliżej niesprecyzowane koniak i whisky. Pali się carmeny i mocne. Zaledwie trzy ciekawe miejsca są wymienione: SPATiF, Bazyliszek i „Ściek” na Trębackiej. Z inteligentnych zajęć należy wymienić grę w szachy nawet z opisem ruchu skoczka. Ale ani słowa o jakimś dobrym jedzeniu. Tylko na samym początku kiełbasa przy ognisku i do tego tylko jeden raz.

 

© 2001-2011 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.